Jedno z częściej zadawanych nam pytań przed zapisaniem się na kurs z zamówień publicznych brzmi: czy program obejmuje aktualne orzecznictwo? Zainteresowane są tym głównie osoby z kilkuletnim stażem, które przerabiały już podstawy i wiedzą, że sama ustawa Pzp nie daje odpowiedzi na wszystko. Wiedzą też, że to właśnie wyroki Krajowej Izby Odwoławczej i stanowiska UZP decydują o tym, jak przepisy są interpretowane w praktyce, a nie jak brzmią na papierze.
Odpowiedź nie jest prosta, bo rynek szkolenia z zamówień publicznych jest bardzo zróżnicowany. Jedne szkolenia traktują orzecznictwo jako ciekawostkę do przywołania przy okazji omawiania przepisów. Inne budują cały program wokół analizy wyroków i stanowisk - i to właśnie one mają największą wartość praktyczną.
Poniżej wyjaśniamy, czym jest orzecznictwo w kontekście PZP, dlaczego jego obecność w programie szkolenia ma znaczenie i jak sprawdzić, czy konkretna oferta rzeczywiście je uwzględnia, czy tylko o nim wspomina.
Czym jest orzecznictwo w zamówieniach publicznych i dlaczego ma znaczenie?
Orzecznictwo w zamówieniach publicznych to zbiór wyroków i postanowień wydanych przez Krajową Izbę Odwoławczą, Sąd Zamówień Publicznych, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz opinie i interpretacje Urzędu Zamówień Publicznych.
Ustawa Prawo zamówień publicznych liczy ponad 600 artykułów. Znaczna część z nich jest sformułowana ogólnie - celowo, żeby mogła obejmować różne sytuacje. Ale ta ogólność oznacza też, że samo czytanie ustawy rzadko daje pewność co do tego, jak postąpić w konkretnym przypadku.
Właśnie tu wchodzi orzecznictwo. KIO wydaje rocznie kilka tysięcy orzeczeń. Sama baza orzeczeń KIO obejmuje już ponad 49 000 dokumentów, a wyroki są wydawane nieprzerwanie od 1982 roku - z czego zdecydowana większość pochodzi z ostatnich kilku lat, bo właśnie wtedy rynek zamówień publicznych znacząco się rozwinął. Każdy wyrok to interpretacja konkretnej sytuacji - i to ona wyznacza granicę między działaniem zgodnym z prawem a naruszeniem, które może skutkować zarzutem podczas kontroli.
Specjalista, który zna przepisy, ale nie zna linii orzeczniczej, pracuje z niepełną mapą. Może postępować zgodnie z własną interpretacją ustawy - i być zaskoczony, że kontroler ocenia tę samą decyzję zupełnie inaczej, bo opiera się na wyrokach KIO, których tamten nie śledził.
Jak orzecznictwo wchodzi do programu szkolenia?
Tu zaczyna się różnica między szkoleniami, które orzecznictwo "mają", a tymi, które je rzeczywiście omawiają.
Pierwsze podejście: wyroki jako ilustracja. Trener omawia przepis i przywołuje wyrok KIO jako przykład jego zastosowania. To lepsze niż nic, ale nie daje głębszego zrozumienia. Uczestnik wie, że "coś takiego było", ale nie wie, jak odczytywać kolejne orzeczenia samodzielnie ani jak tezy wyroków przekładają się na jego codzienne decyzje.
Drugie podejście: orzecznictwo jako materiał analityczny. Trener bierze konkretny wyrok, najlepiej z ostatnich kilku miesięcy i analizuje go w kontekście: co zamawiający zrobił, co zakwestionował wykonawca, jak Izba oceniła sprawę i co z tej oceny wynika dla podobnych sytuacji. To podejście wymaga od prowadzącego bieżącej praktyki i znajomości aktualnej linii orzeczniczej, bo inaczej nie ma czego analizować.
Dobre szkolenie PZP działa według drugiego modelu. Nie dlatego, że jest "bardziej zaawansowane", ale dlatego, że tylko tak przygotowuje uczestnika do samodzielnej pracy z wyrokami.
Jak szybko zmienia się orzecznictwo w PZP?
To pytanie pojawia się regularnie i jest zasadne. Jeśli orzecznictwo zmienia się bardzo szybko, wiedza zdobyta na kursie może zdezaktualizować się zanim uczestnik wróci do biura.
Odpowiedź jest niuansowa. Część linii orzeczniczej jest stabilna od lat - dotyczy to fundamentalnych zasad, takich jak równe traktowanie wykonawców, proporcjonalność warunków udziału czy zakres tajemnicy przedsiębiorstwa. Ale jest też część, która ewoluuje, szczególnie tam, gdzie przepisy są nowe albo gdzie na interpretację krajową wpływ ma orzecznictwo TSUE.
W 2025 roku pojawiła się kolejna fala ważnych rozstrzygnięć KIO i Sądu Zamówień Publicznych, które realnie wpływają na decyzje zamawiających podczas przygotowania i prowadzenia postępowań oraz działania wykonawców ubiegających się o zamówienie. Wśród tematów, które w ostatnim czasie były najczęściej przedmiotem sporów przed Izbą, pojawiają się: rażąco niska cena, klauzule abuzywne w umowach, odrzucenie oferty z powodu niezgodności z SWZ i zasady waloryzacji kontraktów.
To oznacza, że kurs z zamówień publicznych, który był aktualizowany rok temu, może nie uwzględniać orzeczeń, które zmieniły praktykę w kilku kluczowych obszarach. Dlatego jednym z pierwszych pytań do organizatora szkolenia powinno być: kiedy program był ostatnio aktualizowany i czy uwzględnia wyroki z ostatnich 6-12 miesięcy?
Co jeszcze powinien zawierać dobry program szkolenia PZP?
Orzecznictwo to ważny element, ale nie jedyny. Pełnowartościowy kurs z zamówień publicznych powinien też uwzględniać aktualne zmiany legislacyjne, a tych w ostatnich dwóch latach było wyjątkowo dużo.
Zmiany, które weszły lub wejdą w życie w różnych terminach: 9 września 2025 r., 1 stycznia 2026 r., 13 marca 2026 r., 3 kwietnia 2026 r. oraz 12 lipca 2026 r. - są efektem kilku odrębnych nowelizacji. Wśród najważniejszych zmian z początku 2026 roku: podwyższenie minimalnego progu stosowania ustawy Pzp z 130 000 zł do 170 000 zł oraz wejście w życie przepisów o certyfikacji wykonawców, które zaczną w pełni obowiązywać od 12 lipca 2026 roku.
Szkolenie, które nie uwzględnia tych zmian, nie jest aktualnym szkoleniem, niezależnie od tego, jak dobrze omawia samą ustawę.
Poza aktualnością, dobry program powinien zawierać: analizę przypadków granicznych, czyli sytuacji, w których przepis istnieje, ale nie rozstrzyga wątpliwości, omówienie najczęstszych błędów skutkujących zarzutami pokontrolnymi, przestrzeń na pytania uczestników odnoszące się do ich konkretnej praktyki, a także informacje o tym, jak korzystać z bazy orzeczeń KIO samodzielnie po zakończeniu szkolenia.
To ostatnie jest niedoceniane. Uczestnik, który wie, jak sprawnie poruszać się w wyszukiwarce orzeczeń UZP albo w bazie takiej jak SzuKIO, jest znacznie lepiej przygotowany do pracy niż ten, który zna tylko treść wyroków omówionych podczas kursu.
Czy szkolenia zamknięte dają więcej miejsca na orzecznictwo niż otwarte?
Tak, i to z kilku powodów.
W szkoleniu otwartym trener musi dostosować się do grupy uczestników o bardzo różnym doświadczeniu i potrzebach. Program jest ustrukturyzowany z góry i trudno go istotnie modyfikować w trakcie.
Szkolenie zamknięte dla konkretnej instytucji albo firmy pozwala skupić się na orzecznictwie dotyczącym zagadnień, z którymi ta instytucja faktycznie się mierzy. Jeśli zamawiający prowadzi głównie zamówienia na roboty budowlane, trener może skoncentrować analizę wyroków właśnie na tym obszarze. Jeśli wykonawca regularnie uczestniczy w postępowaniach unijnych, program może skupiać się na orzecznictwie TSUE i jego wpływie na interpretację krajową.
ApexNet prowadzi zarówno szkolenia otwarte z zamówień publicznych, dostępne w formie kursów online, szkoleń stacjonarnych w 12 miastach oraz nagrań wideo, jak i szkolenia zamknięte z programem dopasowanym do specyfiki klienta. Bieżące orzecznictwo KIO i aktualne zmiany legislacyjne są uwzględniane w każdej edycji.
FAQ – najczęstsze pytania o orzecznictwo
Czy kurs z zamówień publicznych obejmuje aktualne orzecznictwo?
To zależy od organizatora i sposobu przygotowania programu. Dobre szkolenie PZP powinno uwzględniać wyroki KIO z ostatnich kilku miesięcy, stanowiska UZP i orzecznictwo TSUE w obszarach, które mają wpływ na krajową praktykę. Pytanie, które warto zadać organizatorowi przed zapisaniem: kiedy program był ostatnio aktualizowany i czy omawiane są wyroki z bieżącego roku?
Jak często zmienia się orzecznictwo w PZP?
Część linii orzeczniczej jest stabilna od lat. Ale w obszarach, gdzie przepisy są nowe albo gdzie prawo unijne wpływa na interpretację krajową, orzecznictwo zmienia się regularnie. W 2025 roku KIO wydała kilka istotnych rozstrzygnięć dotyczących rażąco niskiej ceny, klauzul abuzywnych i zasad odrzucania ofert, które zmieniły dotychczasową praktykę w tych obszarach. Dlatego kurs z zamówień publicznych starszy niż 12 miesięcy może nie uwzględniać orzeczeń, które dziś mają kluczowe znaczenie.
Czy na szkoleniach omawiane są przykłady z praktyki?
Tak, o ile szkolenie jest prowadzone przez osobę z bieżącą praktyką, a nie wyłącznie akademicką. Najwartościowsze szkolenia z PZP opierają się na analizie realnych przypadków: sytuacji, w których zamawiający podjął konkretną decyzję, wykonawca ją zakwestionował, a Izba wydała rozstrzygnięcie z uzasadnieniem. Taka analiza uczy rozumowania prawniczego, a nie tylko znajomości przepisów.
Podsumowanie
Obecność orzecznictwa w programie kursu z zamówień publicznych to nie ozdobnik, to jeden z podstawowych kryteriów odróżniających szkolenie praktyczne od teoretycznego. Wyroki KIO, stanowiska UZP i orzecznictwo TSUE wyznaczają granicę między działaniem zgodnym z prawem a naruszeniem, które może skutkować zarzutem podczas kontroli. Szkolenie, które tego nie uwzględnia, uczy Pzp z podręcznika - nie z praktyki.
Jeśli chcesz budować kompetencje kompleksowo i ustrukturyzowanie, sprawdź Studium Zamówień Publicznych, które obejmuje pełen zakres wiedzy - od podstaw po poziom specjalisty, z uwzględnieniem aktualnego orzecznictwa na każdym etapie.
Dodatkowe materiały i aktualizacje z obszaru prawa publicznego znajdziesz też na portalu kursyprawne24.pl.
Źródła:
- Urząd Zamówień Publicznych - orzecznictwo KIO: https://orzeczenia.uzp.gov.pl/
- Portal ZP - nowelizacje PZP 2025/2026: https://www.portalzp.pl/nowosci/nowelizacje-pzp-2025-i-2026-wyzszy-prog-stosowania-ustawy-wykonawcy-z-panstw-trzecich-35332.html
- SzuKIO - wyszukiwarka orzeczeń: https://szukio.pl/
- Platforma e-Zamówienia: https://ezamowienia.gov.pl/